piątek, 21 czerwca 2013

Przysmak Papaja

Pamiętacie bajkę o marynarzu z nietypowym grymasem na twarzy, który po zjedzeniu porcji szpinaku nabywał siły niczym Galowie po wypiciu magicznego eliksiru?

Papaj był jednak dość intrygującą postacią. Kiedyś na to nie zwracałam uwagi, jednak teraz mój mózg pracuje na pełnych obrotach, kiedy oglądam wyrywkowo bajki z jego udziałem. Czy to nie dziwne, że Papaj jest taki pokrzywiony? Co z tą jego dziewczyną i jej zamiłowaniem do innych mężczyzn??? Hmmm dziwne... 

Mimo to, Papaj to jedyna postać/ bajka, która kojarzy mi się ze szpinakiem. Może przesadziłam z tym przysmakiem, ale myślę, że Papaj mógłby się skusić. Kto wie, może i feta by mu posmakowała, czarnuszka i mąką pełnoziarnista? :)


Składniki na ciasto do 25sztuk pierogów:
  • 3 szklanki mąki (u mnie pełnoziarnista)
  • 250g jogurtu naturalnego
  • jajko + jajko do posmarowania pierogów przed pieczeniem
  • szczypta soli, ew. zioła
  • czarnuszka
Farsz:
  • 300g świeżego szpinaku
  • 150g sera feta
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz 
  • łyżka oliwy

Na łyżce oliwy lekko podsmażamy czosnek i dodajemy pieprz oraz szpinak. Nie dusimy go, lecz za pomocą sztućców lub szczypiec od razu po dotknięciu patelni obracamy na drugą stronę. Szpinak dosłownie jest gotowy po 2-3 minutach. Jeżeli będziemy go dłużej smażyły, to puści dużo soków.

Szpinak odstawiamy do przestygnięcia, a fetę kroimy w drobną kostkę.

W misce łączymy wszystkie składniki i dokładnie zagniatamy na jednolite ciasto. Jeżeli ciasto będzie się lepiło, to dodajcie podsypcie mąki.

Ciasto rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy na grubość ok. 0,5cm. Wykrawamy szklanką koła i na środek nakładamy szpinak oraz kostki fety. Zlepiamy brzegi i układamy na blasze wyłożonej papierem.

Pierogi smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy czarnuszką.

Pieczemy ok. 15min. w temperaturze 180 stopni.


Podajemy jeszcze ciepłe, a jak coś zostanie, to zabieramy ze sobą do pracy :)





19 komentarzy:

  1. świetne!:) a bajkę kojarzę i nawet tak koleżankę nazywam czasami, bo ma bardzo podobne nazwisko:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ale rozumiem z urody nie mają nic wspólnego ;)

      Usuń
    2. z urody nie :D ale nazwisko adekwatne:D jak się zamieni "p" na "m" :D i tak zawsze jakoś kojarzy mi się z papajem, a i koleżanka szpinaku nie lubi:P

      Usuń
  2. O kurcze, genialne :) A jeśli chodzi o papaja, makowe panienki i takie tam, to fajne kreskówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że fajne! Tęskno mi do nich czasem...

      Usuń
  3. A ja nie znam Papaja, co zupełnie nie przeszkadza pozachwycać mi się Twoimi pierożkami...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe mnie to też nie przeszkadza Droczilko! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Papaja nie znam, znam Popeye'a ;)
    Ale pierozki pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papaj to spolszczona nazwa Maggie ;)

      Usuń
    2. A, no chyba, ze tak :)
      Nie wiedzialam, ze tak wyglada polska pisownia.

      Usuń
  5. Uwielbiam pierogi, Twoje zjadłabym bardzo chętnie, a Papaj musiałby się obejść smakiem:))
    Szpinak zawsze mi się z nim kojarzy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak chyba z każdymi pierogami. Wszystkie mączne wytwory uwielbiam, ale pierogi rządzą!

      Usuń
  6. Papajowi na pewno by posmakowały :)
    ja zaśliniłam klawiaturę i żołądek przykleił mi się do kręgosłupa.

    OdpowiedzUsuń
  7. mąka pełnoziarnista nie przyjęła się u mnie w domu, raz zrobiłam z niej naleśniki to zjadałam sama, a domownicy kręcili nosem, że im "owsem pachnie" - nie wiem skąd taki wymysł, Twoje pierożki mój styl mmmm

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany! Ale super pierożyny;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha - ja też pamiętam papaja:D i kiedyś szpinak kojarzył mi się wyłącznie z nim:D A na pierogi skusiłby się pewnie każdy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kultowa kreskówka:D Nie wiem jak tam marynarz, ale ja piszę się na takie pierożki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj lubię takie cudeńka :) muszę pomyśleć o takich na drogę na wakacje! byłyby chyba idealne

    OdpowiedzUsuń
  12. Bajki nie kojarzę, ale Twoja propozycja wygląda niezwykle smakowicie:)
    Blog o życiu & podróżach
    Blog o gotowaniu

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...