czwartek, 7 marca 2013

Tort "Czarny Las"

Kilka dni temu Sebastian- mój Szanowny małżonek obchodził swoją kolejną wiosenkę na karku. Przeważnie ludzie zaczynają wzdychać, narzekać, smęcić...O nie, nie! Inaczej jest z moją 2 połową. Otóż wspomniana 2 połowa ma żonę młodszą o 7 lat, a to z automatu odmładza , nie? :)

Wracając do tortu.

Na śniadanie był tort naleśnikowy z twarogiem i dżemem brzoskwiniowym. Po obiedzie nadszedł czas na coś konkretniejszego, coś mocnego i piekielnie kalorycznego!


Składniki na tortownicę o średnicy 26cm:
  • 8 jaj
  • 1l śmietany 30%
  • ok. 100g sera mascarpone
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 16 łyżek cukru (kryształ)
  • 12 łyżek mąki pszennej
  • 4 łyżki gorzkiego kakao
  • ok. 300ml wisniówki ( u mnie na spirytusie :D)
  • 100ml wody
  • wiśnie drylowane nasączone alkoholem (u mnie z w/w wiśniówki)
  • 0,5 tabliczki gorzkiej czekolady
Już kiedyś pisałam, że murzynek był pierwszym ciastem, jakie zrobiłam samodzielnie. Biszkopt był tuż po murzynku i jest jedynym ciastem, do którego przepis znam na pamięć. Moja mama mnie go nauczyła.
Na każde jajko należy dodać 2 łyżki mąki pszennej i 2 łyżki cukru. Żadnej mąki ziemniaczanej, żadnych (o zgrozo!) proszków do pieczenia w biszkopcie. Jedna, jedyna zasada jajo+2łyżki mąki+2łyżki cukru. Koniec.
Aaaa. Jeżeli chcemy ciemny biszkopt, należy zamienić np. 2-4 łyżki mąki na kakao.

 Białka ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier i dalej ubijamy aż masa będzie ładnie się błyszczeć, a cukier całkowicie się rozpuści. 

Następnie dodajemy po jednym żółtku i dalej ubijamy. Na koniec dodajemy po łyżce mąki i kakao i mieszamy delikatnie łyżką do połączenia składników.

Biszkopt wylewamy na wysmarowaną tłuszczem i obsypaną mąką tortownicę. Pieczemy ok. 30- 35 min. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Studzimy przy uchylonym piekarniku.

Po wystudzeniu przekroiłam biszkopt na 3 części.

Pierwszą część wyłożyłam na paterę i nasączyłam roztworem wiśniówki i wody.- Jeżeli macie wiśniówkę kupną, lub robioną na wódce, radzę nie rozcieńczać :)

Na nasączony biszkopt położyłam część ubitej na sztywno śmietany z mascarpone i cukrem pudrem. Posypałam wiśniami w alkoholu i przykryłam kolejnym blatem biszkoptu. Powtarzam wspomniane czynności do ostatniego blatu ciasta. wierzch dekoruję śmietaną, wiśniami i startą czekoladą gorzką.

Chłodziłam w lodówce ok.3h.


Polecam dla pełnoletnich solenizantów ;)

52 komentarze:

  1. wspaniały, ślinka mi poleciała, chętnie bym zjadła kawałek, choć muszę być trochę teraz na diecie

    Aniu, powinnaś otworzyć cukiernię z tortami, to już kolejny wspaniały wypiek tortowy u Ciebie

    Pozdrowienia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jednak pozostanę przy swojej stałej pracy ;)

      Usuń
    2. wspaniały przepis na biszkopt! od teraz to mój ulubiony przepis :)), pozdrowienia dla mamy i gratulacje za taki super przepis

      Usuń
    3. Dziękuję. Bardzo się cieszę, że przepis udany :)

      Usuń
  2. pięknie wygląda:) smakowity kąsek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm ale pyszności:) Chyba też coś takiego zrobię mojemu, na dniach będzie miał urodzinki.

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny:) podziwiam u ludzi dryg do tortów - dla mnie to sztuka, obok której nigdy nie przejdę obojętnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za miłe słowa, choć do sztuki to mi jeszcze daleko. Wchodzę czasami na blog "Moje Wypieki" i tam dopiero podziwiam mistrzostwo!

      Usuń
  5. o jaaa... jest idealny! Pożądam takiego jednego cieniutkiego kawałeczka właśnie teraz! A w domu ani grama niczego słodkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety do Opola mam daleko :(

      Usuń
  6. to jest dzieło sztuki Aniu:) nie wiem kiedy się zdecyduję na taki tort. Czekolada, wiśnie, same pyszności. Jak byłaś moim masterchefem od serników, tak teraz dołączam do listy torty, schaby i inne;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda okazja jest dobra. Nie ma na co czekać! Tort jest banalnie prosty. Nie ma żadnego skomplikowanego kremu i ozdób. Najważniejsza jest kremówka i % w całym torcie :D

      Usuń
    2. Aaaa no i oczywiście dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
    3. Robiłam biszkopt według Twojego przepisu - REWELACJA! polecam wszystkim! :)

      Usuń
  7. Ty to masz talent,
    mnie biszkopt nigdy w życiu by nie wyszedł :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą. Biszkopt to na prawdę nie jest trudne ciasto. Spróbuj wg. mojego przepisu, jak Ci nie wyjdzie to padnę na woreczki z grochem :)

      Usuń
  8. o matko bosko, czemu ja tu wlazłam o 23.32...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak...ja sama zmuszam się do wyłączania komputera po 22, aby nie dostać ślinotoku przy przeglądaniu blogów i aby żołądek nie przyklejał mi się do kręgosłupa ;)

      Usuń
  9. mniam mniam! jakie pyszności:) cudeńko!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały, jeden z moich ulubionych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak mojego męża. Ja uwielbiam, ale coś czuję, że ten "NAJ" jeszcze przede mną ;)

      Usuń
  11. Fajnie ma z Tobą Twój połówek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. ohoho! Mąż się uaktywnił na blogu :D
      Pozdrowionka Patyska!

      Usuń
  12. on ma z Tobą za dobrze! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie chwalę się tylko dobrym. Na pewno znalazłoby się coś, na co Sebastian mógłby ponarzekać ;)

      Usuń
  13. Fantastyczny tort! A co młodszych drugich polówek to i ja taką żoną jestem i to jest dobry układ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy! ;) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  14. Byłam bliska polizania monitora...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe bardzo mi miło, ale proponuję kupno kremówki i do dzieła! ;)

      Usuń
  15. No, no, mało kto może się pochwalić tyloma tortami na swoje urodziny:)) Twój mąż ma po prostu wspaniałą żonę, czyż nie?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pysznosci!:) Juz kilka razy do niego podchodzilam ale jakos zawsze jakis inny przepis platal mi w glowie. Ale teraz juz postanowione: nastepny tort to "czarny las"!:)
    Hehehe...U mnie roznica jest w druga strone, to mnie odmladza moj mlodszy o 7 lat. I tez absolutnie nie narzekam, ba, wrecz chwale sobie taki uklad:)))
    Pogodnej niedzieli!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! No proszę! Ostatnio dużo słyszę o takich siódemkowych związkach. I od razu dodaję, że są to świetne pary :D Jak tu się nie zgodzić, nie? Buzia!

      Usuń
  17. Wygląda przepysznie!!! Może zrobię na święta taki torcik!

    zapraszam na candy na moim blogu w ramach wielkanocnych prezentów:)

    Pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Na bloga z pewnością zajrzę!

      Usuń
  18. Ale wspaniały tort! Jejku chciałabym żeby ktoś upiekł mi takie cudo na urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tort wygląda rewelacyjnie, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja jestem młodsza od mojego męża o 11 lat, mój to dopiero czuje się odmłodzony :)
    tort wspaniały!
    przepis na biszkopt skradam, z moim ostatnio miałam problemy, w kwietniu urodziny Niny będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja mam jeszcze w piwnicy słoiczki z wiśniami w spirytusie ... takie są schowane trochę w zakamarkach piwnicy na specjalna okazję :):) niedługo skończą w torcie :):)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...