poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Tort Pina Colada

Wiosna, wiosna, wiosna ach to...JA! Jakie to samolubnie, prawda? To nic- dziś mi wolno. Mam urodziny i pozwalam sobie na przypominanie o tym wszystkim w koło. Uwielbiam ten dzień za wszystkie wspaniałe życzenia. Wszystkie są wyjątkowe i dla mnie bardzo ważne. Czy urodziny można obchodzić kilka razy w roku???

Odnośnie wiosny- dziś w Bełchatowie pięknie świeciło słońce. Wiosna przyszła na całego! Nawet ona zrobiła mi niespodziewajke! :D

A teraz tort, który podpatrzyłam u Choco Freak. Kilka postów wcześniej zobaczyłam jeszcze tort czekoladowo- miętowy, który obowiązkowo też się u mnie pojawi!
Pina Colada widziałam też na Kwestii Smaku i u Bistro Mamy. Wszystkie wersje są imponujące i łączy je jedno- wyglądają baaaaaardzo apetycznie.


Mój zawiera pół butelki likieru kokosowego...i od razu dodam, że w ogóle go nie czuć. Sprawdziłam po zjedzeniu kawałeczka, że likier zawiera tylko 18% alkoholu no i wszystko stało się jasne ;) 

Składniki na biszkopt (tortownica o średnicy 24cm):
  • 6 dużych jaj
  • 12 łyżek mąki pszennej
  • 12 łyżek cukru
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, a tortownicę wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą.

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier i dalej ubijamy, aż masa będzie się błyszczeć. Następnie po jednej łyżce dodajemy mąkę i dalej mieszamy, ale już na mniejszych obrotach.

Biszkopt pieczemy ok.35 min do tzw. suchego patyczka. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Składniki ma mus ananasowy:
  • 800g ananasa (u mnie z puszki- waga po odsączeniu)
  • sok z połowy cytryny
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżeczka żelatyny
Ananas blendujemy na gładką  masę z sokiem z połowy cytryny. Sok z puszki pozostawiamy do nasączenia biszkoptu. 

Łyżeczkę żelatyny rozpuszczamy w 1/4 szklanki gorącej wody i łączymy z ananasem. Odstawiamy do lodówki do ostygnięcia.

Składniki na krem kokosowy:
  • 700ml śmietany 36%
  • opakowanie sera mascarpone
  • 150g wiórków kokosowych
  • 100g cukru kokosowego (można użyć białego, ale chciałam wykorzystać swój "stary" zakup :) )
  • 2 kieliszki likieru kokosowego
Schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno. Jak masa będzie już dość gęsta dodajemy cukier i likier kokosowy. Dalej ubijamy. Na koniec dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy.

Do nasączenia:
  • sok z ananasów (z puszki)
  • szklanka likieru kokosowego
Do dekoracji:
 
Biszkopt kroimy na 3 równe blaty. 

Na paterze układamy pierwszy krążek biszkoptu i nasączamy 1/3 roztworu soku ananasowego i likieru.

Następnie za pomocą szprycy robimy rancik na obrzeżach ciasta z kremu kokosowego. Do środka nakładamy 1/2 musu ananasowego. Na mus nakładamy krem kokosowy.

Układamy kolejny blat biszkoptu i powtarzamy czynności.

Na 3 blat nakładamy pozostałą część kremu kokosowego, posypujemy wiórkami i dekorujemy kilkoma truflami.

Tort wkładamy do lodówki i chłodzimy 2-3 godziny.

27 komentarzy:

  1. Taki tort to ja rozumiem! Przepyszności!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzena. Rzeczywiście tort ładnie się prezentował :) W środku biel łądnie złamał intensywny kolor ananasa- pycha!

      Usuń
  3. Patrzę na to z samego rana i po prostu mam ochotę niemalże wylizac monitor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi to chyba prawidłowy odruch ;)

      Usuń
  4. fantastyczny tort! wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i duuuużo uśmiechu!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karmel! Ściskam Cię mocno!

      Usuń
  5. Wspaniały torcik, uwielbiam kokos:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja tez bardzo lubię kokos, a rafaello mogłabym jeść tonami!

      Usuń
  6. Przede wszystkim naj, naj, naj!!! Wszystkiego co sobie tylko wymarzysz :)) a jeżeli chodzi o tort... bosko, kokosowo, leciutko i tak wakacyjnie, bo kokos to wakacje moich marzeń, palmy kokosowe, słońce, hamak, drinaski... muszę się obudzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję! Od dobrych 2 lat mam wyłącznie jedno marzenie i liczę, że W KOŃCU się spełni! ;)
      Tort wyszedł pyszny, choć myślałam, że likier będzie bardziej wyczuwalny...Chyba następnym razem "doprawię" go wódką :)

      Usuń
  7. Ania wszystkiego najlepszego! Niech Ci się spełnią wszystkie marzenia:)
    Tort sobie wybrałaś bardzo imponujący:)
    ja też jetem barankiem;) a mój A. ma dziś urodziny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pikole! Ale baranów na blogach :D
      Dziękuję za życzenia Justyna ;*

      Usuń
  8. spełnienia wszystkich marzeń, pragnień i zamierzeń Ania! ja też jestem barankiem :), kurcze pestka też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka lat temu barany w moich znajomych to była rzadkość...Fajnie jest znać, tyle wełnowatych! ;) Dziękuję za życzenia :*

      Usuń
  9. Spóźnione wszystkiego najlepszego moja droga!:) Takim pysznym tortem to można świętować:D

    OdpowiedzUsuń
  10. no i ja trochę spóźnione ale bardzo ciepłe urodzinowe życzenia przesyłam...
    Aniu wszystkiego naj, naj :)
    Przy takim torcie to ja rozumiem świętować, rewelacyjny, no i kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważne, że spóźnione! Życzenia dobrego liczą się każdego dnia ;)
      Dzięki Moni!

      Usuń
  11. Wygląda wspaniale :)
    Wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gin'ie! Tort rzeczywiście zrobił wrażenie :)

      Usuń
  12. Przepiękny!!! Ja jakoś nie mam talentu do tortów więc z tym większym podziwem i smakiem patrzę na takie piękne dzieła jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie za to widują kurczaki w 1000 przepysznych odsłonach i boskie makarony ;)

      Usuń
  13. o rany ale cudny! pięknie wygląda i pewnie tak samo smakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację- bardzo nam smakował :)

      Usuń
  14. fantastyczny Aniu, jak to się stało, że go ominęłam? może dlatego, że zamiast blogować prace ogrodowe poczyniam :) miło było zajrzeć i ujrzeć takie cuda! :)

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...