Zdecydowanie moja ulubiona wersja makaronu. Wystarczy jakieś 7 minut na przygotowanie sosu i kilka minut na ugotowanie makaronu. Pyszne, sycące danie, które polubią nawet Ci co ze wszystkich warzyw na świecie najbardziej lubią mięso! :)
Mimo krótkiego czasu przygotowania nie jest to najprostsze danie, jakie można dostać w Rzymie.
Włosi zajadają się makaronem posypanym wyłącznie parmezanem, a turyści spacerujący po Rzymie makaronem polanym klarowanym masłem. Tej drugiej wersji nie próbowałam, ale ta pierwsza to dla mnie strzał w 10tkę! Makaron i parmezan darzą się miłością bezgraniczną! A ja dołączam do tej miłości, mając nadzieję, że nie potraktują mnie jak niechciane, piąte koło u wozu :)