Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ananas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ananas. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 maja 2013

Co dziś na obiad?

Pamiętam, jak starszy ode mnie o 6 lat brat zadawał to samo pytanie przychodząc codziennie ze szkoły.

Pamiętam, jak miałam 5-6 lat, siedziałam z mamą w domu i nagrywałyśmy się na magnetofon. Śpiewałyśmy, wygłupiałyśmy się, mama recytowała tekst reklamy...Później mój brat wchodzi ze szkoły, głosem jeszcze przed mutacją zadaje pytanie "Co dziś na obiad", a ja odpowiadam "Wątrrrrrróbka, bleeeeeeeeeeeee". <Koniec nagrania>

Po kilkunastu latach, jak odsłuchiwałam tą kasetę to płakałam ze śmiechu. A bo głos dziwny, a bo człowiek się wygłupiał, a bo wątróbka...

Teraz nie mieszkam już w domu rodzinnym, ale jestem pewna że kaseta i tak zaginęła. Z resztą miałabym poroblem ze sprzętem, na którym mogłabym ją odsłuchać.

W każdym razie wsponienia są świetne. Tęskno mi do czasów, kiedy człowiek cieszył się każdą "pierdołą", potrafił dobrze się bawić nawet w deszczowe dni, a gumę do skakania robił z gumki do majtek...

Nagrywałyście się na kasety? Macie je jeszcze?
Kurcze, ile ja bym dała, żeby mieć jeszcze dziś te kasety...

A wracając do obiadu. U mnie na razie jedyną osobą wypytującą o obiad jest mój mąż. Jak zaserwowałam kuraka to nie dość, że się nie skrzywił, to jeszcze zamruczał z zadowolenia :)
To jego smaki idealne! Oczywiście zaraz po piątkowym piwie.... 

Składniki na 2 porcje:
  • 2 średniej wielkości piersi z kurczaka
  • pół ananasa*
  • 2-3 średniej wielkości papryczki chilli (bez pestek)**
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2-3 łyżki oliwy
* użyłam kilku krążków ananasa z puszki, który akurat był otwarty
** chilli dopadła wilgoć w lodówce i zastąpiłam ją dorodną połową zwykłej, czerwonej papryki + dodałam łyżeczkę chilli w proszku

Piersi z kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy w mniejsze kawałki- paski lub kostkę. Zalewamy 3 łyżkami sosu sojowego i przyprawiamy chilli w proszku (jeżeli nie używacie świeżych papryczek chilli).

Z papryk pozbywamy się gniazd z nasionami i drobno szatkujemy. Ananasa kroimy w kostkę, a czosnek w plasterki.

Na patelnie wlewamy 2-3 łyżki oliwy, dorzucamy paprykę i dusimy ok. 5 minut.

Następnie wrzucamy kurczaka i czosnek. Często mieszamy, aby czosnek sie nie przypalił.

Na koniec wrzucamy pokrojonego w kostkę ananasa i smażymy z pzoostałymy składnikami kilka minut. Jeżeli tak, jak ja będziecie używać ananasa z puszki, to polecam podlać całość kilkoma łyżkami syropu z puszki.


Kurczaka najlepiej podawać z ryżem. Bon appetit!

sobota, 1 grudnia 2012

Deser z karmelizowanym ananasem

Palce lizać! A później udział w maratonie, albo godziny na siłowni, aby spalić zjedzone kalorie...


Miał być mus z białej czekolady wg. pomysłu Sweet Place ale czekolada mi się zwarzyła ( tak, tak przez "rz" wg słownika choćby tego). Przyznam, że to pierwszy raz i całkowicie mnie zatkało. Masło było "prawdziwe"- pełnotłuste, czekolada dość dobra...
Zatem wylałam do zlewu to, co z tego zostało i użyłam czekolady gorzkiej. Z reszta przeczytajcie poniżej!

Składniki na 4 dość syte porcje:
  • 400g gorzkiej czekolady
  • 300ml schłodzonej śmietany 36%
  • pół świeżego ananasa
  • 0,5 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki wody
  • 2 łyżki płatków migdałów
  • skórka z połowy cytryny
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej co chwila mieszając. Po całkowitym rozpuszczeniu odkładamy do ostudzenia nadal co jakiś czas mieszając. Śmietanę ubijamy na sztywno za pomocą miksera. Dolewamy powoli czekoladę do śmietany i mieszamy delikatnie łyżką. Odstawiamy masę do lodówki.

Ananas obieramy, a dokładniej okrawamy ze skóry i kroimy na niewielkie cząstki. Na patelnię wylewamy pół szklanki wody i pół szklanki cukru. Na gotujący się wywar wrzucamy ananasa i gotujemy do praktycznie całkowitego wyparowania wody. Po niespełna 10-15 minutach z wywaru zrobi się syrop, który po wylaniu łyżeczką na talerzyk szybko zgęstnieje. Odkładamy ananasy z resztą syropu do ostygnięcia.

Nagrzewamy patelnię i wysypujemy płatki migdałów. Prażymy przez ok. 5 minut, często mieszając, aby się nie przypaliły. Jak zaczną się rumienić, odstawiamy do ostygnięcia.

Do wysokich szklanek wykładamy karmelizowane kawałki ananasa z syropem i masę śmietanową. Na koniec posypujemy całość prażonymi migdałami i startą skórką z cytryny.
Odkładamy deser na min. 2 godziny do lodówki.


Delektujcie się weekendem!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...