Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Walentynkowa Pavlova

Dzień wspomnień Świętego Walentego, Walentynki, Święto Zakochanych...przez wielu uwielbiane, zapewne przez taką samą ilość ludzi znienawidzone. Czerwony, przesłodzony, kiczowaty i komercyjny dzień, w którym pluszowe misie i poduszki znikają w tempie ekspresowym z półek sklepowych.

Nie wiem, jakie uczucia u Was budzi ten dzień, ale ja go lubię. Ba! Nawet uwielbiam! Niby już dawno wyrosłam z "poczty miłosnej", która w podstawówce i liceum roznosiła kartki od nieznajomych adoratorów, a jednak co roku zastanawiam się czy Sebastian pamięta, że ma żonę romantyczkę, która lubi ten kicz, czekoladki i serduszka. Może z misi i podusi już wyrosłam, ale całą resztę przyjmę z szerokim uśmiechem na twarzy!

14 lutego to dzień wyjątkowy. Idealny na bezkarne obściskiwanie się przy ludziach, bądź nieśmiałe obejmowanie w ciemnym kinie. 

Tego dnia życzę Wam, abyście zwolnili. Spędzili ze sobą cudowne chwile oblane kiczowatym, czerwonym lukrem i kto wie- może również zakończone miłą niespodzianką wieczorem, jak przysłowiowa wisienka na torcie? :)

A teraz może i bez wisienki, ale za to z truskawkami. Czerwono, ale z pewnością nie kiczowato! Pavlova- słodka, krucha i delikatna.


My nie czekaliśmy z nią na Walentynki.- Wy też nie czekajcie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...