Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Walentynkowa Pavlova

Dzień wspomnień Świętego Walentego, Walentynki, Święto Zakochanych...przez wielu uwielbiane, zapewne przez taką samą ilość ludzi znienawidzone. Czerwony, przesłodzony, kiczowaty i komercyjny dzień, w którym pluszowe misie i poduszki znikają w tempie ekspresowym z półek sklepowych.

Nie wiem, jakie uczucia u Was budzi ten dzień, ale ja go lubię. Ba! Nawet uwielbiam! Niby już dawno wyrosłam z "poczty miłosnej", która w podstawówce i liceum roznosiła kartki od nieznajomych adoratorów, a jednak co roku zastanawiam się czy Sebastian pamięta, że ma żonę romantyczkę, która lubi ten kicz, czekoladki i serduszka. Może z misi i podusi już wyrosłam, ale całą resztę przyjmę z szerokim uśmiechem na twarzy!

14 lutego to dzień wyjątkowy. Idealny na bezkarne obściskiwanie się przy ludziach, bądź nieśmiałe obejmowanie w ciemnym kinie. 

Tego dnia życzę Wam, abyście zwolnili. Spędzili ze sobą cudowne chwile oblane kiczowatym, czerwonym lukrem i kto wie- może również zakończone miłą niespodzianką wieczorem, jak przysłowiowa wisienka na torcie? :)

A teraz może i bez wisienki, ale za to z truskawkami. Czerwono, ale z pewnością nie kiczowato! Pavlova- słodka, krucha i delikatna.


My nie czekaliśmy z nią na Walentynki.- Wy też nie czekajcie!

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Tort Dacquoise

Tam da ra daaaaam!
Panie i Panowie, oto on- jedyny, wspaniały...CUDOWNY!
Miłość do niego narodziła się w 2004 roku, kiedy w wakacje pracowałam w Cukierni Adama Sowy na Starówce w Gdańsku. Czy ktoś go jeszcze nie zna?

Tort Dacquoise w swej wspaniałości!


Przepis zaciągnęłam z bloga Moje Wypieki i tak, jak Dorota dodałam masę kajmakową. Teraz już tego nie zrobię. Dlaczego? Bo w torcie od Sowy jej nie ma. Nie oznacza to, że tort traci na wartości- o nie, nie, nie! Jest po prostu ciut za słodki ;)

Składniki na 2 blaty bezowe:
  • 6 białek, w temperaturze pokojowej
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki cukru demerara
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • szczypta soli
  • 8 suszonych daktyli
Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i na niej odrysowujemy 2 koła talerzem śniadaniowy- ok. 23cm. 
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.

Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Dodajemy łyżkę octu i dalej ubijamy dodając po jednej łyżce cukru. Na koniec dodajemy pokrojone w drobne kawałki daktyle.

Za pomocą szpatułki wykładamy masę białkową na odrysowane kręgi i pieczemy 5min. w temp. 180 stopni, a następnie zmniejszamy temperaturę do 140 i pieczemy 90min.

Po upieczeniu uchylamy piekarnik i pozostawiamy bezę do wystygnięcia.- u mnie trwało to ok. 2 godzin.

Składniki na krem:
  • 250g sera mascarpone
  • 300ml śmietany kremówki (użyłam 36%)
  • 1 łyżka cukru pudru (pominęłam)
  • 150g masy kajmakowej (użyłam gotowej z puszki, ale następnym razem pominę)
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • 10 daktyli
Orzechy i daktyle drobno siekamy. Serek mascarpone łączymy z masą kajmakową- użyłam do tego miksera. W oddzielnej misce ubijamy kremówkę.- Pod koniec ubijania można dodać cukier puder. 

Śmietanę dodać do miski z mascarpone i kajmakiem. Delikatnie łączymy całość łyżką, aby śmietana nie opadła za bardzo. Na koniec dodajemy orzechy i daktyle i ponownie mieszamy.

Bezy przekładamy kremem, wierzch posypujemy kakao i cukrem pudrem. Dowolnie dekorujemy
WAŻNE! Tort kroimy gorącym nożem- beza nie będzie się mocno kruszyła.

 

Teraz zaparzamy dzbanek mocnej, gorzkiej kawy i odpływamy!
Ania

Ps. Nie mam niestety zdjęć po przekrojeniu ponieważ przyszli goście i nie było czasu na sesję specjalną :) 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...