Sernik powinien upiec się równo, bez wybrzuszeń oraz pozostać śnieżno-biały.
Podejść do upieczenia takiego cuda miałam dwa- ostatnie było wczoraj.
Sernik jest dość ciężki, nie za słodki, a malinowy mus na wierzchu dodaje lekki kwaśnawy posmak. Połączenie dla mnie idealne!
Nadal mój sernik nie wyszedł płaski jak blat i jasny jak śnieg- dlatego będzie podejście nr3 =)
Składniki:
- 1kg tłustego twarogu
- 6 jaj
- szklanka cukru
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki ekstraktu waniliowego
- ziarenka z jednej laski wanilii
Ciasto pieczemy w tzw. kąpieli wodnej. Polecam obejrzeniu filmiku na youtube z przepisem na sernik idealny z białą czekoladą i instrukcją, jak go upiec w kąpieli wodnej.
Zatem teraz Wasza kolej! Robiłyście już swój sernik idealny?
Andźka
Zapomniałam o spodzie i musie!
Spód sernika wykonałam z rozkruszonych ciasteczek digestive z czekoladą, które zmieszałam ze 100g miękkiego masła.
Mus to podgrzane malinki z odrobiną cukru, startą skórką z limonki i jej sokiem. Aby całość była dość sztywna, dodałam łyżkę galaretki cytrynowej :)