poniedziałek, 9 lutego 2015

Pączki z dżemem, nutellą i budyniem kokosowym

Pączki 2015 to tzw. zestaw "full wypas". Od ponad dwóch tygodni zastanawiałam się, czy usmażyć te tłuste kule i nadziać je jednym z dżemów, nutellą, czy też budyniem. Myślałam, głowiłam się, nie raz, nie dwa sporo się przy tym uśliniłam i z wrodzonej niecierpliwości sięgnęłam w tym czasie po "Grześki".

Aż tu nagle mnie olśniło! Po co wybierać? Przechodzić przez te męczarnie i drogą eliminacji pozbywać się przyjemności. W tym roku pączki zrobiłam z trzema nadzieniami. I mogę powiedzieć Wam jedno- do tej pory nie wiem, które są lepsze!

Te pączki może wizualnie nie są cudem cukiernictwa, ale w smaku pobijają te kupne o tysiące punktów! Nic nie może się równać z świeżo usmażonym, lekko ciepłym i puszystym pączkiem, z którego nadzienie aż wypływa przy każdym  ugryzieniu. Mniam!



Składniki na ok. 20 pączków:
  • 750g mąki + ok. 50g do podsypywania
  • 100g cukru
  • 30g świeżych drożdży
  • 1,5 szklanki mleka
  • 2 łyżki ekstraktu np. waniliowego lub mocnego alkoholu
  • 4 całe jajka + 2 żółtka
  • 120g roztopionego masła
+ dekoracja:
  • lukier
  • kandyzowana skórka pomarańczowa
  • 1,5 łyżki wiórków kokosowych
+ nadzienie w moich tegorocznych pączkach:
  • pół słoiczka dowolnego dżemu
  • ok. 3 łyżki nutelli
  • budyń waniliowy zrobiony z połowy paczki na mleku kokosowym z ok. 20g wiórków kokosowych
do smażenia:
  • 4 kostki smalcu wieprzowego
  • 0,5l oleju rzepakowego
Przygotowujemy rozczyn.
Mleko z cukrem lekko podgrzewamy. Dodajemy pokruszone drożdże, mieszamy i wsypujemy 3 łyżki pszennej mąki. Garnuszek przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15min. do wyrośnięcia.

Do dużej miski przesiewamy pozostałą mąkę, dodajemy rozczyn, jajka z żółtkami oraz roztopione i przestudzone masło. Całość wyrabiamy najlepiej mikserem z hakami. Można wyrabiać ręcznie, ale ciasto na pączki jest dużo luźniejsze od standardowego drożdowca. Jeżeli uznacie, że ciasto jest zbyt luźne, podsypcie je mąką, ale pamiętajcie, że im więcej mąki, tym pączki będą bardziej zbite i mniej pulchne. Lepiej mąki podsypać później na stolnicy.

Przykrywamy wyrobione ciasto ściereczką i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia objętości na ok. 60-90min.

Po wyrośnięciu ciasta dzielimy je na 3 części i każdą z nich po kolei wykładamy na podsypaną mąką stolnicę. Wałkujemy na grubość ok. 2-2,5cm i wykrawamy koła np. pokalem do piwa. Wykrojone koła pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia i rozgrzewamy tłuszcz.

Tłuszcz do smażenia pączków powinien mieć ok. 180 stopni. Nie posiadam jednak termometru, więc zawsze sprawdzam temperaturę wrzucając kawałek surowego ciasta. Jeżeli od razu wypływa na powierzchnię i rumieni się w ciągu ok. 10-15sekund, tzn. że jest wystarczająco nagrzany.

Wrzucamy po kilka pączków i smażymy do zrumienia z obu stron. Wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym i pozostawiamy do ostygnięcia.

Ostudzone pączki nadziewamy dżemem, nutellą, lub budyniem. Jeżeli tak, jak ja nie możecie się zdecydować, przygotowujecie wszystkie trzy nadzienia i jedziecie po kolei :)


Następnie dowolnie dekorujemy pączki. U mnie tym razem pączki z dżemem miały lukier i skórkę pomarańczową, pączki z budyniem lukier oraz kokos, a te z nutellą oprószone były cukrem pudrem.

Tłustego Czwartku Wszystkim!

15 komentarzy:

  1. W takim razie biorę po jednym z każdego smaku:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idziesz w moje ślady ;) Zrobiłam dokładnie tak samo!

      Usuń
  2. Ło matko jak one wyglądają!!! Ja w tym roku obiecałam sobie, że poprzestanę na jednym, w czwartek zobaczymy co wyjdzie z mojej obietnicy ;) pewnie wyjdzie z dziesięć pączków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jestem ciekawa jak Ci pójdzie dzisiaj :)

      Usuń
  3. tak jak nie lubię lukru i pączków, tak tak jestem dziwna :P tak tego z kokosowym i cukrem pudrem bym pożarła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można jeszcze lukier zastąpić czekolada- na bogato :D

      Usuń
  4. Mniam, pyszne wersje! W sam raz na Tłusty Czwartek;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu zapomniałam już jak lubię tu zaglądać!! :)
    bardzo lubię
    i pączki Twoje
    mniam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justyna! Nabrałam sił wiec wróciłam do kuchni :)

      Usuń
  6. Pyszności! *.*
    Pączki wyszły Ci idealnie!

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...